Jest taka fryzura, która wygląda jakby powstała mimochodem, a w rzeczywistości jest efektem bardzo przemyślanej nonszalancji. Mowa oczywiście o trendzie prosto znad Sekwany – francuska grzywka na boki to ukłon w stronę naturalności, luzu i tego słynnego „je ne sais quoi”. Jeśli marzysz o fryzurze, która wygląda świetnie nawet wtedy, gdy trochę się jej nie chce, jesteś w dobrym miejscu.
Na czym polega fenomen francuskiej grzywki?
Francuska grzywka to nie jest klasyczna, równo przycięta firanka z podręcznika fryzjerskiego. To raczej miękka, lekko wycieniowana forma, która subtelnie rozchyla się na boki, okalając twarz. Jej sekret tkwi w niedoskonałości – im mniej „ułożona”, tym lepiej. Dzięki temu pasuje zarówno do długich fal, jak i krótszych, bardziej artystycznych cięć. Efekt? Fryzura, która wygląda stylowo nawet po zdjęciu czapki.
Jak stylizować, żeby było chic, a nie „meh”?
Stylizacja tej grzywki nie wymaga arsenału kosmetyków ani godzin przed lustrem. Suszarka, okrągła szczotka i odrobina wyczucia w zupełności wystarczą. Kluczowe jest suszenie na boki – raz w lewo, raz w prawo – tak, aby włosy same znalazły swój naturalny kształt. Odrobina lekkiego sprayu teksturyzującego doda objętości, ale pamiętaj: francuski szyk nie lubi przesady. To fryzura, która najlepiej wygląda wtedy, gdy sprawia wrażenie, że zrobiła się sama.
Kto może nosić francuską grzywkę na boki?
Dobra wiadomość jest taka, że niemal każdy. Ten typ grzywki świetnie równoważy rysy twarzy – łagodzi ostre kontury, wydłuża okrągłą buzię i dodaje lekkości cięższym fryzurom. Sprawdzi się zarówno u posiadaczek cienkich włosów, jak i u tych, które walczą z nadmiarem objętości. Właśnie dlatego francuska grzywka na boki stała się tak uniwersalnym rozwiązaniem – dopasowuje się do Ciebie, a nie odwrotnie.
Czy wymaga częstych wizyt u fryzjera?
To jedna z jej największych zalet. Odrosty? Nie straszne. Nierówności? Wręcz wskazane. Dzięki luźnej formie grzywka odrasta w bardzo naturalny sposób, a drobne korekty można wykonywać rzadziej niż w przypadku klasycznych cięć. To idealna opcja dla osób, które chcą wyglądać modnie, ale nie planują zaprzyjaźniać się z kalendarzem fryzjerskim na stałe.
Francuska grzywka na boki to propozycja dla tych, którzy cenią styl z przymrużeniem oka. Jest kobieca, lekka i niewymuszona, a przy tym niezwykle praktyczna. Jeśli więc szukasz fryzury, która doda charakteru bez nadmiernego wysiłku, być może właśnie znalazłaś swojego nowego, włosowego faworyta.

Natalia Komasa – autorka BlogLifestylowy.plPisze, bo lubi – zwłaszcza o kobietach, dla kobiet i… przy kawie. Na BlogLifestylowy.pl serwuje tematy z życia wzięte, doprawione szczyptą emocji i ironią dnia codziennego. Między jednym tekstem a drugim testuje kosmetyki, rozkminia relacje i udowadnia, że kobieca siła zaczyna się od słów.

